BESKID MAŁY
 
1. Szlaki łatwe:
Czupel -> 933m n.p.m. (szlak niebieski z Magurki Wilkowickiej - 45min)
Szlak wiedzie praktycznie po równym terenie na sam szczyt. 3-kilometrowy odcinek jest dość bogaty widokowo. Czupel jest najwyższą górą Beskidu Małego i tym samym jest zaliczany do Korony Gór Polski. Na szczycie znajduje się kilka ławek do odpoczynku.












Magurka Wilkowicka -> 909m n.p.m. (szlak niebieski z Przegibka lub zielony ze Straconki - 1h)
Niebieski wariant to najkrótszy szlak prowadzący na Magurkę. Zaczynamy dość ostro pod górę, ale z czasem podejście łagodnieje. Na szczycie znajdujemy się po 30 minutach, skąd widać w dole Bielsko, a po przeciwnej stronie Szczyrk na czele ze Skrzycznem. Wariant zielony początkowo przecina asfaltówkę, a potem szeroką, widokową drogą prowadzi na szczyt. Oba szlaki przyjemne.













Magurka Wilkowicka -> 909m n.p.m. (szlak żółty z Międzybrodzia Bialskiego - 2h 30min)
Pierwszą połowę szlaku pokonujemy chodnikiem wzdłuż drogi. Potem ścieżka odbija w lewo i lasem prowadzi na szczyt. Podejście przebiega trawersem, jest delikatne i niewymagające kondycyjnie. Ciekawa opcja na spacer.

Potrójna -> 884m n.p.m. (szlak czerwony z Kocierza - 1h 15min)
Szlak rozpoczyna się na Przełęczy Kocierskiej, skąd prowadzi umiarkowanie przez większość trasy. Ostatnie podejście przed szczytem jest nieco ostrzejsze, ale na tyle krótkie, że nie zdążymy się zmęczyć. Potrójna oferuje bogatą panoramę, a 15 minut od szczytu znajduje się słynna Chata pod Potrójną.
















Leskowiec -> 922m n.p.m. (szlak czerwony lub żółty z Krzeszowa - 1h 50min)
Zarówno szlak żółty jak i czerwony początkowo prowadzi między domami, a następnie lasem. Oba warianty są niewymagające kondycyjnie i kończą swój bieg na szczycie Leskowca. Wierzchołek oferuje rozległą panoramę, a około 10 minut drogi od szczytu znajduje się schronisko.













Żar -> 761m n.p.m. (szlak czarny z Międzybrodzia Żywieckiego - 1h 10min)
Szlak rozpoczyna się przy parkingu pod dolną stacją kolejki terenowej i prowadzi wzdłuż niej pomiędzy lasem a stokiem. Wariant ten nie jest wymagający, a w dodatku dość krótki. Ze szczytu możemy podziwiać Beskid Mały, Śląski, Żywiecki oraz Jezioro Międzybrodzkie.
 










Łamana Skała -> 929m n.p.m. (szlak czerwony lub żółty z Potrójnej - 1h 15min)
Ze szczytu Potrójnej mamy do wyboru dwa równoległe szlaki. Czerwony oferuje więcej podejść, natomiast żółty prowadzi obok Chatki pod Potrójną. W dalszym etapie szlaki się łączą i delikatnym trawersem doprowadzają nas na miejsce. W końcowym etapie wędrówki trzeba pilnować skrętu na Łamaną Skałę, ponieważ jej szczyt nie leży stricte na szlaku, tylko nieco obok.

Łamana Skała -> 929m n.p.m. (szlak czerwony z Leskowca - 1h 20min)
Szlak z Leskowca prowadzi cały czas lasem po równym terenie. Dopiero w końcowym etapie teren się odsłania i oferuje więcej widoków. Sam szczyt Łamanej Skały jest położony w lesie, więc poza tabliczką z nazwą atrakcji brak.












Hrobacza Łąka -> 828m n.p.m. (szlak czarny z Lipnika - 1h 50min)
Jest to najkrótszy, a zarazem najłagodniejszy szlak prowadzący na Hrobaczą Łąkę. Początkowa droga między domami z czasem przeradza się w leśną ścieżkę. Bez większych trudności docieramy na szczyt, gdzie znajduje się charakterystyczny metalowy krzyż. Schronisko położone nieopodal jest dość mocno zaniedbane, dlatego polecam odwiedzenie Hrobaczej w sezonie letnim, kiedy możemy odpocząć na obszernej polanie.























2. Szlaki średnio zaawansowane:
    Żar -> 761m n.p.m. (szlak czerwony z Przełęczy Kocierskiej - 3h 10min)
    Szlak rozpoczyna się przy Hotelu Kocierz i długo prowadzi po równym terenie. W dalszej części ścieżka jest usłana wieloma podejściami, zejściami i przełęczami. Po drodze zdobywamy szczyt Kocierz i widokową Kiczerę, z której możemy obserwować górę Żar. Ostatni odcinek na szczyt prowadzi wokół zbiornika. W sezonie letnim możemy z niego obserwować licznie przybywających paralotniarzy.











    Żar -> 761m n.p.m. (szlak czerwony z Porąbki - 1h 50min)
    Szlak czerwony zaczyna swój bieg przy zaporze w Porąbce, po czym między domami doprowadza do lasu. Ścieżka zaczyna piać się w górę i w połowie drogi teren się odsłania. Widać już szczyt od którego dzieli nas spore, aczkolwiek niemęczące podejście. Na Żar można również wyjechać kolejką terenową, ale zdecydowanie polecam krótki spacer. Z wierzchołka roztacza się panorama na Beskid Mały, Śląski i Żywiecki oraz Jezioro Żywieckie i Międzybrodzkie.













    Żar -> 761m n.p.m. (szlak niebieski+czerwony z Międzybrodzia Żywieckiego przez Kiczerę - 6h 5min)
    Szlak niebieski jest najdłuższą z dostępnych dróg na szczyt. Od razu zaczyna się ostrym podejściem, początkowo po asfalcie, a potem zakosami przez las. Dopiero od Kościelca ścieżka prowadzi po równym terenie, odsłaniając tym samym widoki na elektrownie szczytowo-pompową. Na przełęczy zmieniamy znaki na czerwone i mijamy ruiny szałasu kamiennego. Rozpoczynamy najostrzejsze podejście tego dnia, ale trudy wędrówki szybko wynagradza widok ze zdobytej Kiczery. Z tego oto bowiem szczytu rozciąga się najpiękniejszy widok na zbiornik wodny na górze Żar. Dla mnie osobiście Kiczera oferuje najlepszy widok w Beskidzie Małym. Proponuję odpoczynek właśnie tutaj ponieważ dalej będzie zdecydowanie gwarniej. Do Żaru docieramy po zejściu w dół i okrążeniu zbiornika.












    Magurka Wilkowicka -> 909m n.p.m.  (szlak czarny lub czerwony z BB Stalownik - 1h 45min)
    Oba szlaki zaczynają się koło dawnego szpitala "Stalownik". Czarny wariant jest dość krótki i szybko doprowadza nas do rozstaju z żółtym szlakiem ze Straconki. Czerwony jest bardziej okrężny i prowadzi zdecydowanie ostro pod górę, a widoki pojawiają się dopiero w końcowej fazie. Na szczycie Magurki możemy odpocząć w schronisku lub na rozległej polanie podziwiając przy tym widoki.

    Magurka Wilkowicka -> 909m n.p.m.  (szlak żółty ze Straconki lub czerwony z Mikuszowic - 1h 45min / 2h 30min)
    Oba szlaki na początku dość wymagające kondycyjnie, ale za to bardzo widokowe. Ze Straconki idziemy spory odcinek drogą, by potem ostro pod górę dotrzeć na szczyt. Szlak z Mikuszowic jest wymagający w pierwszym etapie, by potem złagodnieć i trawersować szeroką drogą. Na Magurce znajduje się schronisko PTTK oraz charakterystyczny maszt.













    Leskowiec -> 922m n.p.m. (szlak niebieski+czerwony z Koconia - 3h 35min)
    Szlak na Leskowiec z Koconia jest najdłuższą z możliwych opcji, ale niewymagającą kondycyjnie. Odcinek niebieski prowadzi przez las, aż do Przełęczy Anula. Druga połowa trasy wiedzie po równym terenie momentami się odsłaniając. Na szczycie Leskowca znajduje się krzyż, niewielki schron oraz punkt z opisem panoramy. Schronisko jest położone o 10 minut drogi od wierzchołka.
















    Hrobacza Łąka -> 828m n.p.m. (szlak niebieski+czerwony z Lipnika przez Gaiki - 2h 15min)
    Szlak niebieski z Lipnika jest bardzo wymagający kondycyjnie, a wręcz katorżniczy. Momentami prowadzi prawie pionowo w górę, a pierwsze widoki pojawiają się dopiero na Gaikach. Stamtąd grzbietem docieramy na przełęcz, z której rozpoczyna się podejście na Hrobaczą Łąkę. Na szczycie nie mamy co liczyć na schronisko, więc polecam z własnym prowiantem rozłożyć się na polanie widokowej. Wariant tylko dla wprawionych wędrowców.

    Hrobacza Łąka -> 828m n.p.m. (szlak niebieski+czerwony z Przegibka przez Gaiki - 1h 45min)
    Początek szlaku niebieskiego charakteryzuje się podejściem przez las aż do szczytu Gaiki . Tam zmieniamy znaki na czerwone i grzbietem docieramy do Przełęczy u Panienki. Teraz czeka nas ostatnie niewymagające podejście na szczyt. Powoli z lasu wyłania się krzyż na Hrobaczej. Obok niego znajduje się platforma widokowa, niestety z każdym rokiem jest coraz bardziej zarośnięta.













    Czupel -> 933m n.p.m. (szlak niebieski z Czernichowa - 2h 20min)
    Szlak rozpoczyna się przy granicy Czernichowa z Tresną. Początkowo idziemy szeroką drogą przez polany, po czym wchodzimy w las. Szlak zdecydowanie pnie się w górę i pozbawiony jest widoków. Dopiero za połową drogi idziemy po równym terenie i wciąż w leśnym otoczeniu docieramy na najwyższy szczyt Beskidu Małego. Po trudach wędrówki możemy odpocząć na jednej z usytuowanych tam ławek.













    Czupel przez Diabelski Kamień -> 933m n.p.m. (szlak zielony+żółty+czerwony z Czernichowa - 2h 30min)
    Szlak rozpoczyna się przy granicy Czernichowa z Tresną dość ostrym podejściem. Następny odcinek pokonujemy drogą między domami, by potem wejść w las. Szlak zielony jest widokowy i wiedzie po płaskim terenie. Gdy zmieniamy oznaczenia na żółte, idziemy już stricte lasem, ale wciąż nie jest wymagająco. Ostatni etap czerwonym szlakiem rozpoczyna się nieopodal Diabelskiego Kamienia. Miejsce godne uwagi i ciekawy punkt na trasie. Potem czeka nas już tylko mozolna wędrówka na szczyt mrocznym lasem. Jest to ciekawa i spokojna alternatywa względem zatłoczonych tras prowadzących z Bielska.















    Czupel -> 933m n.p.m. (szlak czerwony z Międzybrodzia Bialskiego - 2h 20min)
    Szlak czerwony jest bardzo wymagający kondycyjnie. Od samego początku wspina się pod górę, z czasem tylko mocniej się zaostrzając. Pozbawiony jest jakichkolwiek widoków, które pojawiają się dopiero na szczycie. Trudy wędrówki wynagradza zdobycie najwyższej góry Beskidu Małego.














      * szlaki zostały sklasyfikowane pod względem trudności kondycyjnych w okresie wiosenno-jesiennym
      ** źródłem podania czasów przejścia jest mapa



       

      Brak komentarzy:

      Prześlij komentarz