Kiedy bardzo się chce, a nie można, to istnieje Ochodzita

Słowem wstępu w zasadzie już jest sam dobitny tytuł posta. Ochodzita bowiem jest taką niepozorną górką, na którą nie trzeba ani zbyt dużo czasu, ani siły, ani nawet ochoty. Szczyt ten przy swojej łatwej dostępności oferuje bogatą panoramę na wszystkie okoliczne pasma górskie i tak możemy podziwiać Beskid Śląski, Żywiecki, Śląsko-Morawski, a także Małą Fatrę czy Tatry. Teraz już głos oddaję zdjęciom, które mam nadzieję odzwierciedlą mróz, słońce, widoki i całokształt wyjątkowości Ochodzitki 😊

Już widać nasz cel
Białe drogi
Karczma "Ochodzita", w tle szczyt Ochodzitej
Droga na szczyt - "trochę" nasypało 😉
Pierwsze spojrzenie na Tatry
Pasmo Rysianki i Romanki
Karolówka, Barania Góra i Przysłup
Pozdrawiamy 😊
Samotne drzewo, po prawej Stożek
Zbliżamy się do szczytu
Koniaków, a nad nim od prawej Czantoria, Cieślar, Stożek i Kiczory
Beskid Śląsko-Morawski (Czechy)
Magiczne zimowe świerki
Można by tak siedzieć i patrzeć... (gdyby tylko tyłek nie przymarzał do ławki 😜)
Wyrhowina Kysucka i Pasmo Graniczne
Pamiątkowe na ławce 😉
Wierzchołek
W kierunku Łysej Hory i Smyrku
Koniaków i Czechy
Raz jeszcze ja na widokówce
Zamarznięta trawa
Beskid Śląski oraz Trójwieś
Czantoria i Trójstyk
Mała Fatra wystająca zza pasma Wielkiej Raczy
Ławeczka...
Taterki
Rachowiec, Będoszka i Muńcuł
Bluesky
Beskid Żywiecki i Tatry
Solo z Rachowcem
Skrzący śnieg i biała brzózka
Poniżej wierzchołka śnieg bardziej kopny
To my wydeptaliśmy - pionierzy 😃
Niczym pustynia
Sporo nawianego śniegu, sięgającego powyżej kolan
A na koniec selfik 😜

A.N.
04.12.2016


4 komentarze:

  1. Fantazja! Przejrzystość jak ta lala. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy szczęście do Ochodzitej :) Rok temu trafiło nam się w grudniu morze chmur. Teraz czaimy się na wschód słońca :)

      Usuń